Must watch w I lidze, czyli kogo warto śledzić na zapleczu

Michał Samsonowicz – Biofarm Basket Poznań

19 lat, 187 cm, rogrywający/rzucający obrońca

Samsonowicz

Już ubiegły sezon pokazał, że Samsonowicz świetnie czuje się z piłką w rękach. Potrafi wyprowadzić partnera na pozycję, ale jeszcze bardziej lubi rzucać. I chyba właśnie na dwójce czuje się najlepiej. Po zebraniu szlifów w SMS-ie czas wspiąć się szczebel wyżej. Dostaje szansę w Biofarmie, który stał się miejscem do szlifowania koszykarskich diamentów. Trener Przemysław Szurek bez większych gwiazd rok w rok buduje zespoły, które potrafią napsuć krwi faworytom i tak też powinno być teraz. Samsonowiczowi brakuje nieco centymetrów, ale swoje mankamenty na poziomie II ligi potrafił przykryć atutami. Czy tak również będzie w I lidze? Do odważnych świat należy, a w Poznaniu na pewno nie zabraknie mu okazji do regularnej gry.

Michał Samsonowicz o sobie i oczekiwaniach na sezon 2017/18:

„Jestem zawodnikiem, który ma kilka mocnych stron jak chociażby niezły rzut. Natomiast jeśli mam w przyszłości zagrać wyżej, to czeka mnie dużo pracy, żeby poprawić przede wszystkim warunki fizyczne i umiejętność prowadzenia gry już na wyższym poziomie rozgrywkowym. Po sezonie w I lidze oczekuję, że uda mi się pomóc drużynie osiągnąć jak najlepszy wynik jako robiący różnicę zmiennik i zebrać cenne doświadczenie w nowym środowisku”.

Mocne strony:

  • instynkt strzelecki
  • możliwość występowania na obu pozycjach obwodowych
  • gra z piłką

Komentarze

Mateusz Zborowski

Obserwuj @MatZborowski