Must watch w I lidze, czyli kogo warto śledzić na zapleczu

Aleksander Dziewa – Śląsk Wrocław

19 lat, 205 cm, silny skrzydłowy/środkowy

Dziewa

„Wygrzebany” z Konina zawodnik udowodnił w II lidze w barwach Śląska, że drzemie w nim ogromny potencjał. Aż 13 razy notował w ubiegłym sezonie double-double. Dziewa to gracz mobilny i nie stroniący od efektownej gry. Praca pod okiem Dominika Tomczyka powinna z każdym meczem procentować. 19-latek był jednym z ojców awansu młodej ekipy Śląska na zaplecze PLK gdzie teraz przyjdzie mu się mierzyć ze znacznie silniejszymi rywalami. Naszym zdaniem ma papiery na gracza kalibru PLK i wielce prawdopodobne, że jego przygoda z I ligą potrwa zaledwie rok – takim torem poszedł Szymon Kiwilsza, który po dobrym sezonie w Lesznie wylądował na pokładzie AZS-u Koszalin. Dziewa to na pewno gracz w ataku wszechstronniejszy od Kiwilszy, ale na pytanie jak poradzi sobie w I lidze, odpowiedź dostaniemy niebawem.

Aleksander Dziewa o sobie i oczekiwaniach na sezon 2017/18:

„Myślę, że jestem dosyć mobilnym zawodnikiem i dobrze się czuje w grze tyłem do kosza, ale lubię też rzucić. Po sezonie w pierwszej lidze chciałbym oczywiście zająć z drużyną jak najwyższe miejsce, a co do osobistych oczekiwań to poprawić rzut, obronę i na tym chciałbym się skupić”.

Mocne strony:

  • uniwersalność w ataku
  • gra na deskach
  • mobilność

    Komentarze

Mateusz Zborowski

Obserwuj @MatZborowski