Kadrowicze Niedbalskiego w dużym gazie

Kadrowicze U20 mają za sobą udany weekend na wszystkich ligowych szczeblach. Czy w kolejnych meczach pokażą jeszcze więcej?

Za nami początek sezonu na wszystkich ligowych parkietach w naszym kraju. Począwszy od II ligi po PLK w świetnej dyspozycji są zawodnicy z kadry U20, którzy latem pod okiem Tomasza Niedbalskiego walczyli o awans do dywizji A. Niestety tamtej sztuki nie udało im się dokonać, ale wejście w nowy sezon mają imponujące.

Zacznijmy przegląd od II ligi.

Mikołaj Czyż co prawda znajduje miejsce w składzie pierwszoligowego, poznańskiego Biofarmu, ale zdecydowanie lepiej poczyna sobie w rezerwach. W ostatnim meczu zaliczył potężne double-double w postaci 17 punktów i 15 zbiórek, a do tego dołożył 6 asyst.

Tomasz Żeleźniak był ojcem sensacyjnego sukcesu rezerw Śląska w Opolu. Rezerwy WKS-u pokonały faworyta do awansu, a skrzydłowy z Wrocławia rzucił aż 27 oczek. Na uwagę zasługuje stuprocentowa skuteczność rzutów z dystansu – 6/6! Do swojego dorobku zapisał także 7 zbiórek.

Swoje „pięć minut” w I lidze mają Musiał, Kobel czy Dziewa. Rozgrywający Polonii Jamalexu już dwa mecze zakończył w dwucyfrową liczbą punktów i udowadnia, że przeskok z II do I ligi wcale nie jest mu straszny. Mimo 18 lat pokazuje, że swobodnie może być pierwszym playmakerem lidera na zapleczu PLK.

Duży wkład w wygraną Śląska nad zespołem z Kłodzka w derbach I ligi mieli Jakub Musiał i Aleksander Dziewa. Filigranowy rzucający WKS-u zaliczył 12 oczek i dodał 6 zbiórek, a Dziewa dorzucił 13 punktów i zebrał 5 piłek z tablic. Obaj mogą liczyć na sporo minut w drużynie Dominika Tomczyka i Jacka Krzykały, co pozwala im rozwijać koszykarskie rzemiosło.

W 2.kolejce I ligi pauzował Biofarm więc na parkiecie nie miał okazji pojawić się Mikołaj Kurpisz.

Pozostała szóstka zawodników biega już po parkietach PLK. Świetne zawody ma za sobą Michał Kolenda z Trefla. W spotkaniu z mistrzem Polski Stelmetem zaliczył aż 18 punktów, 5 zbiórek i 2 asysty i udowadnia, że warto na niego stawiać w większym wymiarze czasowym. Warto też dodać, że minuty dostaje także jego młodszy brat Łukasz. Tak trzymać!

Z kolei Marcel Ponitka był jednym z liderów Asseco w wygranym meczu z Czarnymi. Po dwutygodniowym pobycie w Fenerbahce pokazał, że chce być jasnym punktem ekipy z Gdyni w tym sezonie. 15 oczek, 9 zbiórek i asysta na jego koncie i okazja na jeszcze lepsze statystyki, bo w kolejnym meczu podopieczni Przemysława Frasunkiewicza zagrają z Legią na Torwarze. Swojej szansy z Czarnymi nie dostał Michał Kołodziej, który cały mecz przesiedział na ławce.

Pierwsze punkty w PLK zdobył za to Szymon Kiwilsza, który zadebiutował w barwach AZS-u Koszalin w starciu z Anwilem. 3 oczka, 3 zbiórki i 2 asysty, ale wierzymy, że z każdym kolejnym występem będzie dostawał więcej minut, które zamieni na dobrą grę.

Na swoje pierwsze minuty w ekstraklasie ciągle czekają jeszcze Michał Jędrzejewski i Daniel Gołębiowski. Ten pierwszy ma mocną konkurencję w Gliwicach, ale liczymy, że wcześniej niż później trener Turkiewicz znajdzie dla niego minuty. Gołębiowski z kolei czeka na pierwszy mecz Polpharmy w PLK, bo z racji nieparzystej ilości ekip drużyna z Kociewia jeszcze nie zainaugurowała ligowego sezonu.

Liczymy, że cała dwunastka będzie nadal imponowała formą i skutecznością. Niestety nie wszyscy będą do dyspozycji trenera kadry U20 w kolejne wakacje. Z drużyną żegnają się Dziewa, Kiwilsza, Kołodziej, Kolenda i Ponitka, ale wierzymy, że w ich miejsce przyjdą gracze, którzy zastąpią ich w godny sposób.

Młodzieży czekamy na więcej!

Komentarze

Mateusz Zborowski

Obserwuj @MatZborowski