Bochenkiewicz team, czyli siła braci

Kiedyś obaj reprezentowali barwy koszykarskiego Śląska Wrocław, a dziś razem zajmują się treningiem motorycznym. Poznajcie braci Bochenkiewiczów. 

Pawła Bochenkiewicza wielu kibiców pamięta pewnie z występów we wrocławskim Śląsku, w którym wywalczył w sezonie 2012/13 awans do Tauron Basket Ligi. Niewielu jednak wie, że Pawła brat – Łukasz też grał w koszykówkę i to całkiem na poważnie. Dziś można ich spotkań na sali treningowej gdzie wyciskają siódme poty ze swoich podopiecznych. BTeam, bo tak nazywa się ich działalność ma za zadanie poprawiać motorykę u wszystkich, którzy zdecydują się powierzyć własną formę w ich ręce. Skąd pomysł na trening motoryczny?

Odkąd zaczęliśmy przygodę z koszykówką zawsze  staraliśmy się robić więcej niż inni. Treningi siłowe i inne aktywności poza klubem miały na celu przygotować nas lepiej do tej dyscypliny. Z tego też powodu zawsze wyróżnialiśmy się pod względem fizycznym na tle naszych rówieśników, a nawet i starszych. Czuliśmy potrzebę ciągłego doskonalenia się, wiedzieliśmy, że same treningi techniczne i taktyczne z zespołem nie dadzą nam kompletnego przygotowania. Stąd właśnie wzięło się nasze zamiłowanie do treningu motorycznego. Czerpaliśmy wiedzę od ludzi kompetentnych i sami staraliśmy się wdrażać ją w nasz trening. Kolejnym krokiem był AWF Wrocław i specjalizacja trenera przygotowania motorycznego oraz liczne prestiżowe szkolenia, które ukończyliśmy. Dalej jednak rozwijamy się i pogłębiamy swoją wiedzę, bo jest to zawód, w którym cały czas trzeba się uczyć, ponieważ mamy do czynienia z organizmem ludzkim. Tak powstał pomysł, aby założyć firmę i przygotowywać sportowców, zarówno tych zawodowych jak i półamatorów i amatorów – opowiadają Łukasz i Paweł.

Tak właśnie wyglądały kulisy powstania BTeamu. Na ich sali można spotkać i zawodowców i amatorów. Co ciekawe Paweł nadal jest czynnym koszykarzem i reprezentuje barwy Górnika Wałbrzych na drugoligowych parkietach. Mimo, że Łukasz karierę zakończył 8 lat temu, to zapowiadał się jako świetny zawodnik. Czemu zrezygnował z basketu?

To dobre pytanie i jednocześnie paradoks całej tej sytuacji związanej z BTeam. Patrząc z perspektywy lat i wiedzy jaka mamy obecnie wiemy, że objętość treningowa jaka była nam aplikowana, ciągłe przeskakiwanie z sezonu na kadrę reprezentacji Polski i z powrotem do sezonu bez odpoczynku doprowadziły mnie do kontuzji – trzykrotnie złamana piąta kość sródstopia. Każdy ortopeda wie, że jest to uraz, który świadczy o przetrenowaniu organizmu. Do tego doszły „spięcia” z zarządem klubu WKS Śląsk Wrocław, którego byłem wychowankiem i postanowiłem odejść bezpowrotnie, a ponieważ nie chciałem grać w innym klubie, to zakończyłem karierę. Każdy, kto interesuje się koszykówką we Wrocławiu wie jaki był i jest Śląsk względem wychowanków… – zdradza jaki był powód zakończenia kariery Łukasz.

Starszy z braci ma w swoim koszykarskim dorobku cztery medale mistrzostw Polski różnych kategorii wiekowych. Dwukrotnie zdobywał złoto, a nawet został wybrany MVP. Grał w reprezentacji kraju na Mistrzostwach Świata i Europy. Łukasz jest z rocznika ’88, a Paweł ’89 więc zdarzało się im występować razem na parkiecie. Który był lepszy?

Kiedy graliśmy równolegle nie można nas było ze sobą porównywać, gdyż zawsze graliśmy na innych pozycjach i bardziej się uzupełnialiśmy, niż rywalizowaliśmy. Na pewno można powiedzieć, że gdy byliśmy razem na boisku, to oznaczało, że przeciwna drużyna będzie mieć kłopoty  😉. Teraz natomiast kiedy razem trenujemy nasze wyniki są bardzo podobne, tak samo jak waga i wzrost. Wiadomo jednak, że Paweł zawodowo uprawiając koszykówkę jest na pewno na wyższym poziomie, bo ja zakończyłem karierę 8 lat temu – kontynuuje Łukasz.

Na ich zajęciach można spotkać znane postacie ze świata koszykówki. W ich ręce oddali się chociażby Piotrek Niedźwiedzki, który postanowił solidnie przepracować wakacje i zaczął od poprawienia swojej motoryki czy też Mateusz Jarmakowicz, który ostatni sezon spędził w ekstraklasowym Śląsku. Pod ich okiem trenują także koszykarze wałbrzyskiego Górnika, w którym na co dzień występuje Paweł.

Zapytaliśmy zatem jak jest ze świadomością polskich koszykarzy. Czy zdają sobie sprawę, że przygotowanie motoryczne pozwala wskoczyć na jeszcze wyższy poziom?

Świadomość zawodników zaczyna wzrastać i adekwatnie do tego wygląda przygotowanie motoryczne u większości polskich koszykarzy, czyli jest ogrom pracy i duże pole do popisu. Gracze zaczynają dostrzegać, że samo przygotowanie techniczne i taktyczne nie jest kluczem do sukcesu. Natomiast z wiedzą jest trochę gorzej. Wiedzą że dzwoni, ale nie wiedzą w którym kościele. Kluby skupiają się na innych aspektach, dużo mniej istotnych, a zapominają o przygotowaniu motorycznym. Mówimy tu o ekstraklasie, gdzie często nawet nie ma w sztabie szkoleniowym takiego specjalisty, jak trener przygotowania motorycznego. Nie zapominajmy również o tym, że trening motoryczny jest kluczowy na każdym etapie szkolenia zawodnika, a to pole pozostawia wiele do życzenia.

Oferta BTeamu jest jednak skierowana do każdego, kto chce coś ze sobą zrobić.

Nasza oferta jest skierowana do wszystkich. Trening motoryczny i personalny, to dwie różne dziedziny, w których się specjalizujemy. Pracujemy zarówno z zawodowcami jak i amatorami reprezentującymi różne dyscypliny sportu, a także z ludźmi, którzy chcą np. zredukować tkankę tłuszczową, zbudować masę mięśniową czy poprawić ogólną kondycję.

Klucz do sukcesu według braci Bochenkiewiczów jest prosty – ciężka i systematyczna praca podparta doświadczeniem i nauką, a wszystko to wynika z pasji i miłości do sportu.

Na co dzień można ich spotkać we wrocławskim Sport Cube, którego zresztą są częścią. Jest to mocna ekipa specjalistów, która dba o zindywidualizowany trening dla każdego podopiecznego. Jeśli byście chcieli wylać kilka wiaderek potu pod okiem braci „B” to czekają na Was we Wrocławiu przy ulicy Strzegomskiej 141.

Fajnie, że równocześnie z funkcjonowaniem w świecie koszykarskim można też znaleźć na siebie sposób poza parkietem.

Więcej o BTeamie znajdziecie na ich stronie internetowej: bteam.pl.

 

Komentarze

Mateusz Zborowski

Obserwuj @MatZborowski